liście moringa czy działają

Liście moringa na odchudzanie? Moring Slim Opinie

Mój TŻ nierzadko śmieje się, że taniej mnie ubrać niż wykarmić. No cóż, nie mogę nie przyznać mu racji. Uwielbiam jedzenie w każdej postaci i rzadko kiedy odmawiam sobie deseru po obiedzie czy nocnej przekąski. Mimo tego zawsze należałam do grona szczęśliwców, którzy mogą jeść, a mimo tego nie tyją. Niestety po 30 mój metabolizm przestał funkcjonować tak żwawo, jak kiedyś i na moich boczkach, udach i brzuchu powoli zaczęły odznaczać się lata zaniedbań dietetycznych, w postaci tłuszczyku, oponek i cellitu. Nie wyglądało to najlepiej. :/

 

Ponieważ wielkimi krokami zbliża się 10 rocznica mojego małżeństwa oraz długo oczekiwany urlop w Grecji, który sprezentowaliśmy sobie z tej okazji, postanowiłam wziąć się za siebie i odzyskać dawną sylwetkę. Po dokładnym ważeniu i mierzeniu uznałam, że powinnam zrzucić 12 kilogramów w dwa miesiące. Tylko czy to możliwe?? Oczywiście od razu rozpisałam sobie dietę i ćwiczenia, ale miałam przeczucie, że to nie wystarczy.

Wtedy też natrafiłam na program w telewizji śniadaniowej o zbawiennym wpływie liści moringa na naszą sylwetkę. Prowadząca deklarowała, że schudła 5 kg w miesiąc! Niezły wynik, od razu zapaliłam się do tego pomysłu i poszperałam w sieci, by znaleźć więcej informacji na temat nowego sposobu na zgrabną sylwetkę.liście moringa czy działają

Już po chwili natrafiłam na suplement diety w pełni odpowiadający moim potrzebom. Moring Slim, bo o nim mowa według obietnicy producenta pomaga zrzucić nadmierne kilogramy, oczyścić organizm z toksyn i trtwale przyśpieszyć metabolizm. Sporo obietnic, jak na jedną niepozorną kapsułkę, ale nie byłabym sobą, gdybym tego nie przetestowała.

Liście Moringa Opinie

Już 3 dni później dotarła do mnie paczucha z kuracją. Niewiele myśląc, przyjęłam pierwszą tabletkę i w następnych dniach przyjmowałam je regularnie, rano i wieczorem oczekując pierwszych efektów. Niestety już po dwóch tygodniach wiedziałam, że dałam się nabić w przysłowiową butelkę. Trzymając dietę, trenując i przyjmując Moring Slim schudłam jedynie kilogram! Nieprzychylne opinie na vitalii, kafeterii oraz niezależnych blogach dotyczące tego suplementy tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że Moring Slim nie działa a jego powodzenie spowodowane jest nachalną i nieetyczną kampanią reklamową.

Nie wiedziałam co robić dalej, nasz urlop zbliżał się wielkimi krokami a wizja pięknej sylwetki, którą zaprezentuje na piaszczystej plaży, bezlitośnie się oddalała. Wtedy też podjęłam decyzje o podjęciu bardziej stanowczych kroków. Chciałam postawić na mniej szumnie reklamowany suplement, który jak wynikało z pojedynczych opinii i recenzji wykazywał 100% skuteczność. Tym preparatem był REDUCER THERMO EXTREME.Reducer Thermo Extreme

Korzystając z promocji, zamówiłam zestaw, który miał wystarczyć na 3-miesięczną kurację. Paczka dotarła do mnie po 2 dniach i od tego czasu rozpoczęłam regularne przyjmowanie tych niepozornych tabletek oraz regularne pomiary.

Jakież było moje zdziwienie, gdy już po tygodniu zauważyłam u siebie 2 centymetry mniej w obwodzie talii oraz 1,5 cm w udzie. Moja skóra znacznie się ujędrniła a pośladki jakby lekko podniosły. Oczywiście daleko było mi do ideału, ale muszę przyznać, że te początkowe efekty były wyjątkowo obiecujące.

Czy następne tygodnie przyniosą kolejne kilogramy w dół?

Tak! Po miesiącu zdecydowałam się wejść na wagę, mimo że już po pomiarach widziałam, że Reducer Thermo Extreme działa. Efekty ? 5 kilogramów mniej! Z rozmiaru 44 zeszłam do 40, a minął przecież dopiero pierwszy miesiąc kuracji!

Następne dwa tygodnie upłynęły mi na spokojnym szykowaniu się do urlopu. W międzyczasie zakupiłam nowe ubrania w rozmiarze 38, w który już spokojnie się mieściłam. Doskonale wiedziałam, że będę musiała kontynuować kuracje również w trakcie urlopu, ale nie miałam nic przeciwko temu. Odkąd przyjmowałam reducer czułam się znacznie lepiej i miałam zauważalnie więcej energii. 🙂

liście moringa vitalia

Pisząc te słowa, jestem już po urlopie, wypoczęta, szczęśliwa i szczupła. 🙂 BYŁO BOSKO! Co widać po moich słonecznych fotografiach. Dzięki Reducer Thermo Extreme oraz mojej determinacji udało mi się osiągnąć wymarzony rozmiar 36 i to bez efektu jojo! Oczywiście w międzyczasie pozwoliłam sobie na dietetyczne folgowanie. W końcu kto jak kto, ale ja nie mogłabym odmówić sobie lokalnych przysmaków kuchni śródziemnomorskiej. Mimo tego reducer trzymał moją sylwetkę i metabolizm w ryzach, więc w żaden sposób nie wpłynęło to negatywnie na moją sylwetkę. Mój TŻ jest zachwycony moją nową figurą i nasz związek przeżywa drugą młodość. Zapomniałam już, jak to jest cieszyć się komplementami i skradanymi ukradkiem pocałunkami. Mimo że nigdy nie przeszkadzały mi przesadnie moje krągłości, po ich zrzuceniu w końcu poczułam że mogę żyć pełnią życia, czuć się atrakcyjnie i pewnie.

moring slim opinie

Gdyby nie reducer thermo extreme, prawdopodobnie powoli skazywałabym się na otyłość i złe samopoczucie. Teraz gdy wiem, że to bezpieczny i skuteczny suplement z ogromnym zapałem polecam go znajomym i przyjaciółkom.

Każdy może schudnąć i uzyskać sylwetkę z magazynów modowych, wystarczy trochę determinacji i to coś. W moim przypadku tym czymś okazał się REDUCER THERMO EXTREME. 🙂

zdjęcia pobrane z oficjalnej strony producenta Reducer Thermo Extreme

3 myśli na temat “Liście moringa na odchudzanie? Moring Slim Opinie

  1. ja stosuję reducer thermo extreme od miesiąca i schudłam 8kg. Super wynik. Poprzednio testowałam inne środki i zazwyczaj nawet 1kg nie chudłam. A kupiłam tanio bo czasem jest promocja i można trafić nawet taniej niż 200zł za 3 słoiczki z kapsułkami. Nie kupujcie jak jest po 600zł bo to przesada:) Ja kupiłam tu https://reducerthermoextreme.pl/v1/5b2c038531049/259

    Liście moringa to już całkowicie lipa.

Dodaj komentarz